TL;DR (Streszczenie artykułu):
- Dzisiejszy oficjalny kurs funta brytyjskiego (GBP/PLN) według NBP wynosi 4,9695 zł, co oznacza spadek o 0,12% w porównaniu do wczoraj.
- W perspektywie ostatnich pięciu dni funt umocnił się o 1,06% wobec czwartku 19 czerwca, sygnalizując krótkoterminowy trend wzrostowy.
- Miesięczny trend jest również aprecjacyjny – od 26 maja kurs wzrósł o 1,33%, co jest korzystne dla sprzedających funty, ale mniej opłacalne dla kupujących tę walutę.
Spis treści
Kurs funta dzisiaj – oficjalne dane NBP
Zgodnie z najnowszą Tabelą A kursów średnich walut obcych opublikowaną przez Narodowy Bank Polski, na dzień 26 czerwca 2026 roku średni kurs funta brytyjskiego (GBP/PLN) wynosi 4,9695 złotego. Jest to oficjalna wycena, która stanowi punkt odniesienia dla banków komercyjnych i kantorów w rozliczeniach międzybankowych. Dla porównania, wczoraj (25 czerwca) funt był wyceniany na 4,9754 zł, co oznacza spadek o 0,12% w ujęciu dziennym. Mimo to, dynamika zmian w ostatnim tygodniu wskazuje na wyraźny wzrost wartości brytyjskiej waluty.
Analiza trendu krótkoterminowego – ostatnie 5 dni
Patrząc na dane z ostatniego tygodnia handlowego, funt notował systematyczne umocnienie. Oto kluczowe punkty:
- 19 czerwca: 4,9176 zł
- 22 czerwca: 4,9234 zł (+0,12%)
- 23 czerwca: 4,9646 zł (+0,84%)
- 24 czerwca: 4,9810 zł (+0,33%)
- 25 czerwca: 4,9754 zł (-0,11%)
- 26 czerwca: 4,9695 zł (-0,12%)
Porównując kurs z 19 czerwca (4,9176 zł) do dzisiejszego (4,9695 zł), widzimy wzrost o 1,06%. W ciągu tych pięciu dni funt zyskał na wartości względem złotego, co jest szczególnie widoczne w skokowym umocnieniu między 22 a 24 czerwca. Dzisiejsze lekkie osłabienie można interpretować jako korektę techniczną po dynamicznym rajdzie, a nie odwrócenie trendu.
Trend miesięczny – porównanie z 26 maja
W szerszej perspektywie miesięcznej obraz jest jednoznaczny. Dokładnie miesiąc temu, 26 maja 2026 roku, kurs GBP/PLN wynosił 4,9044 zł. Obecny poziom 4,9695 zł oznacza aprecjację funta o 1,33%. Jest to najwyższy poziom od co najmniej kilku tygodni. Trend wzrostowy utrzymuje się od połowy maja, co może wskazywać na poprawę nastrojów inwestorów wobec brytyjskiej gospodarki lub osłabienie złotego na tle globalnym.
Implikacje dla oszczędzających i podróżujących
Dla Polaków, którzy planują wymieniać waluty, obecna sytuacja ma konkretne konsekwencje:
- Wymiana funtów na złotówki (sprzedaż GBP): Dla osób otrzymujących dochody w funtach (np. emigranci zarobkowi) dzisiejszy kurs jest korzystniejszy niż miesiąc temu. Za każde 1000 GBP otrzymają oni obecnie 4.969,50 zł, czyli o 65,10 zł więcej niż w maju. W krótkim okresie (względem 19 czerwca) również zyskują.
- Wymiana złotówek na funty (zakup GBP): Dla Polaków planujących wyjazd do Wielkiej Brytanii (np. w celach turystycznych, edukacyjnych lub biznesowych) koszt zakupu funta jest wyższy niż miesiąc i tydzień temu. Za 4.969,50 zł otrzymają dziś 1000 GBP, podczas gdy pod koniec maja otrzymaliby ich więcej o równowartość 65 zł – to negatywna zmiana dla kupujących.
Pamiętajmy, że kursy oferowane przez kantory czy banki różnią się od kursu średniego NBP – zazwyczaj są one nieco mniej korzystne (zawierają spread). W krótkim terminie obserwujemy stabilizację po wzrostach, ale miesięczny trend pozostaje aprecjacyjny dla funta.
Podsumowanie – co dalej z GBP/PLN?
Dzisiejsze dane NBP potwierdzają utrzymanie się aprecjacyjnego trendu funta w perspektywie tygodniowej i miesięcznej. Mimo niewielkiego spadku w ostatnich dniach (korekta o 0,12% wobec wczoraj i 0,23% wobec maksimum z 24 czerwca), długofalowy kierunek pozostaje wzrostowy. Dla osób zainteresowanych wymianą walut kluczowe jest śledzenie cotygodniowych odczytów Tabeli A oraz ewentualnych decyzji brytyjskiego Banku Centralnego (BoE) lub publikacji danych makroekonomicznych z Wielkiej Brytanii i Polski. Dane źródłowe pochodzą z oficjalnej Tabeli A kursów średnich walut publikowanej na stronie internetowej Narodowego Banku Polskiego (NBP).

Analityk techniczny chętnie dzieli się swoją wiedzą z zakresu tematyki finansowej i inwestycyjnej. Doświadczony w inwestycjach giełdowych, jak i na rynku kryptowalut. Zwolennik dywersyfikacji portfela, w którego skład powinny wchodzić zarówno inwestycje obarczone większym ryzykiem (giełda, forex, kryptowaluty), jak i te charakteryzujące się mniejszym (nieruchomości, srebrne i złote sztabki, monety bulionowe i kolekcjonerskie).

