Narodowy Bank Polski (NBP) ustalił dzisiejszy, środowy (01.04.2026) oficjalny kurs średni euro na poziomie 4,2874 zł. W porównaniu z wtorkiem notowania odnotowały minimalny spadek, jednak w perspektywie tygodnia i miesiąca utrzymuje się wyraźny trend wzrostowy. Oznacza to, że za jedno euro trzeba zapłacić dziś nieco mniej złotych niż wczoraj, ale zdecydowanie więcej niż na początku marca.
- Kurs dzisiejszy: 1 EUR = 4,2874 PLN (spadek o 0,05% wobec wtorku).
- Trend tygodniowy: Wzrost o 0,43% w ciągu ostatnich pięciu dni roboczych.
- Trend miesięczny: Mocne umocnienie euro – wzrost o 1,35% od początku marca.
Spis treści
Analiza dziennych zmian kursu EUR/PLN
Według danych z oficjalnej Tabeli A kursów średnich walut publikowanej na stronie NBP, kurs euro w środę 1 kwietnia 2026 roku wyniósł 4,2874 zł. W porównaniu z notowaniami z poprzedniego dnia (wtorek, 31.03: 4,2894 zł) oznacza to bardzo niewielki spadek o 0,05%. Sesja handlowa zakończyła się zatem lekkim osłabieniem wspólnej waluty wobec złotego. Patrząc jednak nieco szerzej, w ciągu ostatnich pięciu dni roboczych (od czwartku 26 marca, kiedy kurs wynosił 4,2710 zł) euro zdrożało o 0,43%. To wyraźny sygnał, że krótkoterminowy impuls jest wzrostowy, pomimo dzisiejszej korekty.
Trend miesięczny: wyraźne umocnienie euro
Najbardziej znaczący ruch widać w perspektywie miesięcznej. Porównując dzisiejszy kurs (4,2874 zł) z notowaniami z początku marca (2.03: 4,2304 zł), euro umocniło się wobec polskiej złotówki o 1,35%. Jest to istotna zmiana, która ma realny wpływ na portfele Polaków. Oznacza to, że osoby, które wymieniały złotówki na euro w ciągu ostatniego miesiąca, za tę samą kwotę otrzymywały coraz mniej europejskiej waluty. Z drugiej strony, ci, którzy posiadali euro i wymieniali je na złote, mogli liczyć na coraz wyższe przeliczniki.
Co oznaczają te zmiany dla Polaków?
Wzrostowy trend kursu EUR/PLN w ciągu miesiąca przekłada się na realne koszty i zyski. Dla osób planujących wakacje w strefie euro, spłacających kredyty hipoteczne w tej walucie czy robiących większe zakupy za granicą, silniejsze euro oznacza wyższe wydatki w przeliczeniu na złotówki. Każde kolejne euro kosztuje ich więcej. Z punktu widzenia eksporterów, którzy rozliczają się w euro, oraz osób otrzymujących pensje lub emerytury w tej walucie, sytuacja jest korzystna – ich przychody po przeliczeniu na złotówki są wyższe. Dzisiejsza minimalna przecena nie zmienia ogólnego, umacniającego się obrazu euro w ostatnich tygodniach.
Podsumowanie
Dzisiejszy kurs euro według NBP potwierdza utrzymujący się od kilku tygodni trend aprecjacji wspólnej waluty wobec złotego. Choć dzień do dnia odnotowaliśmy symboliczną korektę, to zarówno w ujęciu tygodniowym, jak i – zwłaszcza – miesięcznym, euro systematycznie drożeje. Inwestorzy i osoby śledzące rynek walutowy będą teraz obserwować, czy ten wzrostowy impuls się utrzyma, czy też złoty zdoła odrobić część strat. Wszystkie prezentowane dane pochodzą z oficjalnej Tabeli A kursów średnich walut obcych publikowanej przez Narodowy Bank Polski i stanowią punkt odniesienia dla rynku.
Źródło: NBP / Tabela A kursów średnich walut obcych.

Analityk techniczny chętnie dzieli się swoją wiedzą z zakresu tematyki finansowej i inwestycyjnej. Doświadczony w inwestycjach giełdowych, jak i na rynku kryptowalut. Zwolennik dywersyfikacji portfela, w którego skład powinny wchodzić zarówno inwestycje obarczone większym ryzykiem (giełda, forex, kryptowaluty), jak i te charakteryzujące się mniejszym (nieruchomości, srebrne i złote sztabki, monety bulionowe i kolekcjonerskie).

